Przesunąć horyzont, Martyna Wojciechowska

              Znacie już moje zamiłowanie do gór. Pisałam wam już też o moim ulubionym podróżniku, Wojciechu Cejrowskim. Do tego tematu na pewno będę jeszcze wracać.

Tymczasem dzisiaj chciałabym was zabrać w bardzo daleką podróż. Kilka dni temu skończyłam lekturę książki Martyny Wojciechowskiej, „Przesunąć Horyzont”. Jestem nią zafascynowana. Czytałam już wcześniej książki znanej wam dziennikarki i podróżniczki. Jednak ta ostatnia zrobiła na mnie największe wrażenie.

źródło zdjęcia

W swojej książce Martyna Wojciechowska opisuje wyprawę Falvit Everest Expedition, która 18maja 2006 roku zdobyła najwyższy szczyt Ziemi.

Opowieść rozpoczyna się na Islandii, w 2004 roku. Dziennikarka i jej ekipa właśnie nakręcają materiał do kolejnego odcinka programu Misja Martyna. Wtedy też ma miejsce tragiczny wypadek samochodowy. Rafał, operator i najlepszy przyjaciel Martyny umiera na miejscu. Bohaterka zaś ze złamanym  kręgosłupem zostaje przewieziona do szpitala.

Po powrocie do Polski Martynę czeka ciężka i długa rehabilitacja. Bohaterka jest załamana, traci sens życia. Podczas pobytu w sanatorium często ogląda ona filmy dokumentalne z wypraw wysokogórskich. Tak wszystko się zaczyna.

„Kiedy jest tak bardzo, bardzo źle, to musisz przesunąć sobie horyzont. Nie możesz myśleć tylko o tym, że następnego dnia trzeba wstać i ćwiczyć, żeby dojść do jakiejś tam formy. Musisz spojrzeć na tyle daleko, żeby odzyskanie sprawności było tylko nic nieznaczącym etapem, bo prawdziwy cel leży znacznie dalej. A w zasadzie – wyżej…”

Od tego momentu głównym celem bohaterki jest zdobycie Góry Gór. Kobieta po dwukrotnym złamaniu kręgosłupa, po chemioterapii i dwóch operacjach stawia sobie takie wyzwanie. Myślicie, niemożliwe. Czyżby?

Autorka pisze także o swoich przygotowaniach do wyprawy. Pokrótce opisuje wejście na Mount Blank, Kilimandżaro, Aconcague.

Następnie przenosimy się do stolicy Nepalu, Katmandu. Autorka w zabawny sposób opisuje miasto i miejscową ludność. Ostatnie przygotowania dobiegają końca i ekipa wyrusza do bazy pod Everestem.

Tutaj rozpoczyna się walka z naturą i własnymi słabościami. Na tak dużej wysokości nawet niepozorne czynności są ogromnym wysiłkiem. Niezbędnym etapem poprzedzającym atak szczytowy jest aklimatyzacja. Jest to proces polegający na stopniowym przystosowaniu organizmu do warunków panujących na dużych wysokościach. Polega na wielokrotnym wspinaniu się do pewnej wysokości i schodzeniu niżej na odpoczynek.

Proces aklimatyzacji trwa bardzo długo, Martyna dokładnie opisuje każdy etap. Wreszcie rozpoczyna się oczekiwanie na okno pogodowe i atak szczytowy.

Jak już wcześniej pisałam, jestem zachwycona tą książka. Jedyną jej wadą jest to, że tak szybko się kończy. Przeczytałam ją w ciągu trzech wieczorów i teraz żałuję, że nie zostawiłam sobie na dłużej. Na temat wypraw wysokogórskich powstało już wiele filmów, książek, reportaży. Jednak „Przesunąć Horyzont” jest wyjątkowa. Martyna Wojciechowska opisuje wyprawę  z perspektywy zwykłego człowieka. Nie ukrywa swojego strachu i zmęczenia. Pisze o swoich smutkach i radościach, zaraża swoją pasją.

Mogłabym tak pisać jeszcze długo. Jednak na tym zakończę, resztę przeczytacie już sami. Gorąco polecam, nie tylko miłośnikom gór!

„Człowiek jest taką dziwną istotą, że ciągle chce czegoś więcej. Nie wystarcza mu to, że ma gdzie spać i co jeść, kochającą rodzinę i uporządkowane życie. Myśli, marzy i biegnie do czegoś nie do końca określonego. Chce odkrywać, poznawać, zdobywać cele jawiące się w jego wyobraźni. Nie wie do końca, po co i dlaczego”.

Marek Kamiński, W drodze [w:] Korona Ziemi.

 

Mount Everest, Czomolungma, Sagarmatha, Góra Gór, 8848m n.p.m.

źródło zdjęcia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s