Ciasto dyniowe z kremem, pierniczkami i galaretką

Ciasto dyniowe na długi weekend. Przepis na dużą blaszkę więc starczy aż do niedzieli. Cynamonowe ciasto dyniowe, krem na kwaśnej śmietanie, pierniczki i galaretka pomarańczowa. Idealne połączenie smaków. Jedno z moich ulubionych, przyprawy korzenne i pomarańcze. Bardzo polecam!

Składniki na ciasto:

  • 300g mąki
  • 200g miękkiego masła
  • 3 duże jajka
  • 2/3 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 200g puree z dyni.

Mąkę wymieszać z cynamonem, proszkiem do pieczenia oraz sodą. Masło zmiksować z cukrem na jasną, puszystą masę. Kolejno dodawać po jednym jajku, a następnie partiami puree z dyni, dobrze zmiksować. Masa może wyglądać na zwarzoną, ale nie ma to wpływu na efekt końcowy. Dodać suche składniki i zmiksować na wolnych obrotach miksera. Ciasto przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia o wym. 25x40cm. Piec w temperaturze 180st przez 35-40 minut lub do suchego patyczka.

Dodatkowo:

  • 600ml kwaśnej śmietany 18%
  • 400ml śmietany 30%
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 2 opakowania pierniczków w czekoladzie, nadziewanych
  • 2 galaretki pomarańczowe

Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklance gorącej wody. Śmietankę ubić na sztywno, dodać kwaśną śmietanę, cukier puder i zmiksować. Dodać żelatynę i zmiksować. Na ciasto dyniowe wyłożyć 1/3 kremu, wyłożyć pierniczki, przykryć pozostałym kremem. Galaretkę rozpuścić w 4 szklankach wody, wystudzić, tężejącą wylać na ciasto. Schłodzić ciasto w lodówce.

Pomarańczowa delicja

Pyszne i lekkie ciasto bez pieczenia. Spód z biszkoptów, ale śmiało możecie upiec tradycyjny biszkopt. Budyń z soku pomarańczowego, lekka pianka cytrynowa, delicje pomarańczowe i galaretka. Idealne na ciepłe dni. Spróbujcie!

Składniki:

  • opakowanie okrągłych biszkoptów
  • 6 szklanek soku pomarańczowego
  • 4 budynie śmietankowe
  • 2 łyżki cukru
  • 2 śnieżki do ubijania
  • 1,5 szklanki mleka
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 2 galaretki pomarańczowe
  • podwójne opakowanie ciastek z galaretką w czekoladzie

Galaretki cytrynowe rozpuścić w 1,5 szklanki gorącej wody, wystudzić. Galaretki pomarańczowe rospuścić w 2 szklankach gorącej wody, wystudzić.

Blaszkę o wymiarach ok. 25x40cm wyłożyć biszkoptami. Budynie śmietankowe rozmieszać w szklance soku pomarańczowego. Pozostały sok wlać do garnka i zagotować. Do gotującego się soku wlać mieszankę budyniową, gotować, ciągle mieszając do zgęstnienia. Można dosłodzić cukrem. Lekko przestudzić. Ciepły budyń wylać na biszkopty, wystudzić.

Śnieszki wsypać do zimnego mleka i ubić. Powoli wlewać wystudzoną galaretkę i miksować. Schłodzić w lodówce, aż zacznie tężeć. Wylać piankę na ciasto. Na zastygniętej piance ułożyć delicje, zalać tężejącą galaretką pomarańczową. Schłodzić w lodówce.

Prince polo czekoladowo-malinowe

                             Ciasto, które piekłam razem z siostrą Zuzią. Nieco zmieniłam oryginalny przepis. Dodałam galaretkę malinową i warstwę musu z malin. Taka niewielka zmiana, a ciasto zyskało wiele w smaku. Kwaśne maliny przełamały słodycz kremu i bezy. Całość skomponowała się wyśmienicie. Spróbujcie. 

Przepis z bloga ilovebake

Spód czekoladowy:

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki kwaśnej śmietany 18%
  • 3/4 szklanki gorącej wody
  • szczypta soli 

Składniki na ciasto powinny być w temp. pokojowej, oprócz gorącej wody. Mąkę przesiać razem z kakao i proszkiem. Jajka roztrzepać, następnie dodać cukier, sól, olej, śmietanę i wymieszać. Dodać mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia i wymieszać szpatułką. Na koniec wlać gorącą wodę i mieszać tylko do połączenia. Formę o wym. 24×24 lub podobną wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto i piec w temp. 180 C przez około 30-35 min. do tzw. suchego patyczka.

Galaretka:

  • 3 galaretki malinowe
  • 4 szklanki gorącej wody

Galaretki rozpuścić w gorącej wodzie. Odstawić do wystudzenia. Tężejącą galaretkę (o konsystencji kisielu) wyłożyć na ciasto.

Krem czekoladowy:

  • 400ml śmietanki 30%
  • 5-6 łyżek kremu czekoladowego np. nutella
  • 2 1/2 łyżeczki żelatyny
  • 1/4 szklanki gorącej wody

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie i zostawić do wystudzenia. Kremówkę zmiksować na gęstą masę. Następnie dodawać po łyżce kremu czekoladowego i na koniec powoli wlewać żelatynę. Gotowy krem wyłożyć na stężałą galaretkę. Schłodzić w lodówce. 

Warstwa malinowa:

  • szklanka malin ze słoiczka lub 1 1/2 szklanki malin świeżych lub mrożonych
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 1/4 szklanki gorącej wody

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie. Maliny ze słoiczka wlać do miseczki, dodać żelatynę i wymieszać. Świeże i mrożone maliny trzeba najpierw podgrzać z 2-3 łyżkami cukru aż owoce puszczą sok. Wyłożyć maliny na krem czekoladowy. 

Warstwa wafelkowa:

  • 4 białka w temperaturze pokojowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 100g posiekanych orzechów włoskich
  • 150g posiekanych wafelków np. prince polo
  • 50g wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Białka zmiksować ze szczyptą soli na sztywną pianę. Pod koniec dodawać stopniowo cukier, aż powstanie gęstą i lśniąca masa. Dodać pozostałe składniki i delikatnie połączyć za pomocą łyżki lub szpatułki. Wyłożyć do identycznej formy wyłożonej papierem do pieczenia. Włozyć do piekarnika rozgrzanego do 150 C i piec przez około 30 min, następnie zmniejszyć do 120 C i podpiekać jeszcze przez 20-25 min. Wystudzić, najlepiej w piekarniku. Ułożyć bezę na warstwie malinowej. 

 

Biszkopt z kremem bawarskim i borówkami

                                      Obowiązkowe ciasto na lato. Na biszkopcie, z galaretką i dużą ilością owoców. Nieco je urozmaiciłam, bo zamiast klasycznego kremu na śmietance albo na jogurcie, użyłam kremu bawarskiego. To najlepszy krem, podobny do budyniowego ale dużo lżejszy. Pieczcie póki sezon na borówki w pełni. 

Przepis na krem bawarski znalazłam tutaj, reszta to pomysł własny.  

Biszkopt:

  • 4 duże jajka
  • 130g cukru
  • 160g mąki
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno. Stopniowo dodawać cukier i dalej ubijać. Dodawać po jednym żółtku ciągle miksując. Dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i wymieszać szpatułką. Ciasto przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno) o wymiarach 25x40cm. Piec w temperaturze 1600 przez 25-30 minut. Wystudzić.

Krem bawarski:

  • 650g śmietanki 30%
  • 300g mleka
  • 90g cukru
  • 6 żołtek
  • 18g żelatyny
  • 69g wody
  • 1 laska wanilii
  • opakowanie herbatników maślanych

Przygotować najpierw krem angielski. Mleko i 300g śmietanki wlać do rondla z grubym dnem i dodać łyżkę cukru i przekrojoną wzdłuż laskę wanilii. Podgrzewać aż do zagotowania. W międzyczasie w misce ubić żółtka z cukrem na jasną masę. Gdy śmietanka zacznie się gotować, wlać ok. 1/3 mieszanki, małymi porcjami do żółtek, ciągle ubijając. Przelać mieszankę żółtek do rondla z mlekiem i wymieszać. Całość gotować na najmniejszej mocy palnika, cały czas mieszając, przez ok. 5 minut aż krem lekko zgęstnieje. Prawidłowa gęstość kremu jest wtedy gdy przy pociągnięciu palcem tylnej części łyżki zostaje ślad. Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie i dodać do kremu angielskiego. Wyciągnąć laskę wanilii. Gdy krem zacznie tężeć, ubić pozostałą śmietankę, ale nie na sztywno. Delikatnie wmieszać ją do kremu. Krem włożyć do lodówki, do stężenia. Odłożyć 3-4 łyżki kremu. Wyłożyć krem na biszkopt. Ułożyć herbatniki i posmarować resztą kremu. Schłodzić w lodówce.

Dodatkowo:

  • 500g borówek amerykańskich
  • 3 galaretki jagodowe

Galaretki rozpuścić w 3 szklankach gorącej wody, wystudzić. Borówki ułożyć na cieście. Zalać tężejącą galaretką. Schłodzić ciasto w lodówce.

 

Ciasto szpinakowe z galaretką z arbuza

                                    Takiego ciasta jeszcze nie jedliście. Na biszkopcie szpinakowym, z kremem jogurtowym lekko cytrynowym i galaretką z arbuzą. Lekkie, bardzo orzeźwiające. Następnym razem jednak do musu arbuzowego zamiast żelatyny dodam galaretkę arbuzową dla wzmocnienia smaku. Jeśli uda wam się znaleźć taką galaretkę, dodajcie trzy opakowania rozpuszczone w minimalnej ilości gorącej wody do musu arbuzowego, wtedy ciasto będzie bardziej arbuzowe. 

przepis na biszkopt z mojewypieki.com, reszta to pomysł własny

Biszkopt szpinakowy:

  • 5 dużych jajek
  • 3/4 szklani cukru
  • 150 ml oleju rzepakowego
  • 120 g świeżego szpinaku ‚baby’
  • 260 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • sok wyciśnięty z jednej cytryny – do nasączenia

Szpinak i olej zmiksować blenderem. Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać stopniowo cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Dodawać żółtka cały czas ubijając. Dodać papkę szpinakową i zmiksować, do połączenia. Mąkę pszenną z proszkiem – przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta przy pomocy szpatułki.

Ciasto przełożyć do formy 25 x 40 cm wyłożonej papierem do pieczenia i wyrównać. Piec w temperaturze 160ºC przez około 35-40 min, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić. Nasączyć ciasto sokiem z cytryny rozcieńczonym wodą (ok. pół szklanki).

Krem jogurtowy:

  • 1200g jogurtu greckiego
  • 300ml śmietany 30%
  • 8-10 łyżek cukru pudru
  • skórka starta z jednej cytryny
  • 8 łyżeczek żelatyny

Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody i wystudzić. Śmietanę ubić na sztywno. Dodać cukier, jogurt, skórkę z cytryny i zmiksować. Dodać żelatynę i zmiksować. Włożyć do lodówki, aż zacznie gęstnieć. Tężejący krem wylać na biszkopt, schłodzić w lodówce.

Galaretka z arbuza:

  • 1kg arbuza (waga po odkrojeniu skórki i odpestkowaniu)
  • 7 łyżeczek żelatyny

Arbuza zmiksować na gładki mus. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody. Dodać do arbuza, wymieszać. Tężejącą galaretkę wyłożyć na ciasto. Schłodzić w lodówce.

 

Ciasto tiramisu czekoladowo-malinowe

                    Ciasto, które piekłam już dawno temu, chyba na Wielkanoc. Czekało w kolejce na publikację. I teraz kiedy są już świeże maliny przepis jest idealny. Na biszkopcie, galaretka z malinami, krem czekoladowy, biszkopty maczane w kawie, krem śmietankowy i kakao. To takie wypasione tiramisu, choć może nie powinnam go tak nazywać. Tak czy owak, jest przepyszne.

przepis własny

 

Biszkopt:

  • 4 jajka w temperaturze pokojowej
  • 160g mąki pszennej
  • 130g cukru
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodawać cukier. Następnie dodawać po jednym żółtku, cały czas miksując. Dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Przelać ciasto na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (tylko dno) o wymiarach 25x40cm. Piec w temperaturze 160o przez 25-30 minut.

Galaretka:

  • 3 galaretki malinowe
  • 500g malin (mogą być mrożone)

Galaretki rozpuścić w 4 szklankach gorącej wody, wystudzić. Maliny ułożyć na biszkopcie. Zalać tężejącą (o konsystencji kisielu) galaretką. Schłodzić w lodówce.

Krem czekoladowy:

  • 600ml śmietany 30%
  • 400g jogurtu naturalnego
  • 300g gorzkiej czekolady
  • 4 łyżeczki żelatyny

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i wystudzić. Żelatynę namoczyć w minimalnej ilości gorącej wody i wystudzić. Śmietanę ubić na sztywno, dodać jogurt i zmiksować. Dodać wystudzoną czekoladę i krótko zmiksować na najniższych obrotach miksera. Na końcu wmiksować żelatynę. Krem rozłożyć na galaretce, schłodzić.

Dodatkowo:

  • 300ml śmietany 30%
  • 400g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 1 szklanka espresso
  • podłużne biszkopty
  • kakao

Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody. Śmietankę ubić na sztywno, dodać cukier puder, jogurt i zmiksować. Dodać żelatynę i zmiksować. Biszkopty maczać w kawie i układać na cieście. Krem przełożyć do worka cukierniczego, odciąć końcówkę i wyciskać krem na biszkoptach. Przed podaniem oprószyć kakao.

 

Łaciaty Kubuś

                          Ciasto, które pierwszy raz próbowałam w pracy. Bardzo wszystkim smakowało i wszyscy dopominali się o przepis. Jako, że koleżanka zrobiła je „na oko”, przepisu nie było. Akurat zbliżały się imieniny dziadka więc to była świetna okazja, żeby odtworzyć ciasto w domu i spisać recepturę. Udało się, wyszło właściwie identyczne. Lekkie, kolorowe, bardzo wiosenne. Na biszkopcie, z masą jogurtowo-śmietankową i drugą z soku typu Kubuś. Obie masy nakładamy na ciasto naprzemiennie, tak że tworzy się łaciaty wzór. Całość dopełniają biszkopty i galaretka. Będzie idealne na Wielkanoc!

 

Biszkopt:

  • 4 jajka
  • 130g cukru
  • 160g mąki pszennej
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier cały czas ubijając. Dodawać po jednym żółtku i dalej ubijać. Dodać olej i zmiksować. Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Przelać ciasto bo blaszki o wymiarach 25x38cm wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno). Piec w temperaturze 160o przez ok. 30-35 minut lub do suchego patyczka. 

Masa Kubusiowa:

  • 1l soku marchwiowo-owocowego 
  • 2 budynie śmietankowe
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 3 łyżki cukru

Odlać pół szklanki soku i rozpuścić w nim budynie. Resztę wlać do garnka, dodać cukier i zagotować. Do gotującego się soku dodać rozmieszany budyń, gotować ciągle mieszając do zgęstnienia. Zdjąć z ognia, dodać galaretkę i dobrze wymieszać. Wystudzić. 

Masa jogurtowo-śmietanowa:

  • 660ml śmietany 30%
  • 600g jogurtu naturalnego
  • 8 łyżeczek żelatyny
  • 6 łyżek cukru pudru

Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, przestudzić. Śmietanę ubić na sztywno, dodać jogurt i cukier, zmiksować. Dodać przestudzoną, ale jeszcze płynną żelatynę, zmiksować. Włożyć do lodówki do lekkiego stężenia. 

Na ciasto wykładać na przemian po łyżce masy kubusiowej i jogurtowo-śemiatnowej. Górę wyrównać. Schłodzić w lodówce.

Dodatkowo:

  • brzoskwinie w puszce
  • 2 galaretki pomarańczowe

Galaretki rozpuścić w 3 szklankach gorącej wody. Brzoskwinie pokroić w plasterki i ułożyć na cieście. Zalać tężejącą galaretką. Schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc.  

 

Biszkopt z kremem kawowym i malinami

                       Ten weekend miałam spędzić w Tatrach. Niestety warunki pogodowe w górach są fatalne i wyjazd trzeba było odwołać. Wielka szkoda, bo czekałam na tą wyprawę od dawna. Nawet miejsca w schronisku udało się zarezerwować. I wszystko przepadnie. No trudno. W takim razie chyba zaszyję się w kuchni i upiekę coś dobrego:)

Dla was tymczasem mam nowy przepis na pyszne ciacho. Na biszkopcie, z kremem kawowym z dodatkiem karmelu i malinami w galaretce. Dla wielbicieli kawy, ale nie tylko. Będzie idealne na weekend.

przepis własny

 

Biszkopt:

  •  4 jajka
  • 160g mąki
  • 130g cukru
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Dodawać po jednym żółtku, zmiksować na jasną, puszystą masę. Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Wyłożyć ciasto do blaszki o wymiarach 25x40cm. Piec w temperaturze 180o przez 20-25 minut. Wystudzić. 

Krem kawowo-karmelowy:

  • 14 łyżek cukru
  • 800ml śmietany 30%
  • 400g jogurtu naturalnego
  • 100ml espresso
  • 4 łyżki cappuccino waniliowego (proszek)
  • 10 łyżeczek żelatyny

Cukier równomiernie rozsypać na patelni, dodać 2-3 łyżki wody. Podgrzewać na średnim ogniu, aż cukier się rozpuści. Nie mieszać, można jedynie ruszać patelnią. Gdy karmel będzie jasnozłoty, wlać 200ml śmietanki, mieszać, podgrzewać do rozpuszczenie karmelu w śmietance. Wystudzić.

Pozostałą śmietankę ubić na sztywno, dodać śmietankę karmelową i jogurt, zmiksować. Dodać espresso i proszek cappuccino, zmiksować. Podzielić krem na dwie części. Jedną włożyć do lodówki. 5 łyżeczek żelatyny rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, wystudzić. Wlać wystudzoną żelatynę do kremu i zmiksować. Wylać krem na biszkopt. Włożyć ciasto do lodówki.

Maliny w galaretce:

  • 500g malin
  • 3 galaretki malinowe

Galaretki rozpuścić w 4 szklankach gorącej wody (1litr), wystudzić. Maliny ułożyć na kremie, zalać tężejącą galaretką. Włożyć do lodówki do stężenia.

Pozostałe 5 łyżeczek żelatyny rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, wystudzić. Wmiksować do odłożonego wcześniej kremu. Wyłożyć krem na stężałą galaretkę.

Dodatkowo:

  • 1 opakowanie biszkoptów
  • 100ml nalewki jeżynowej
  • kakao do oprószenia

Do nalewki jeżynowej dodać 150ml wody. Biszkopty moczyć w nalewce z wodą i układać na cieście. Schłodzić w lodówce. Przed podaniem posypać kakao.

 

Kostka pomarańczowo-piernikowa

                               Kolejna pyszna kostka do kolekcji na blogu. Tym razem w wersji świątecznej. Na piernikowym spodzie, z galaretką z pomarańczy i kremem z gorzkiej czekolady. Galaretkę robimy sami. Kupna w żadnym wypadku się tu nie sprawdzi. Pomarańcze najpierw filetujemy, karmelizujemy, zalewamy sokiem z pomarańczy i dodajemy żelatynę. W ten sposób powstaje najlepsza pomarańczowo-karmelowa galaretka z pomarańczami. To zdecydowanie najmocniejsza strona tego ciasta. Trzeba włożyć w nią trochę pracy, bo filetowanie dwóch kilogramów pomarańczy to już wyzwanie. Wierzcie mi jednak, że cały wysiłek włożony w przygotowanie, opłaci się. Spróbujcie sami!

przepis własny

DSC_0170

 Spód piernikowy:

  • 250 roztopionego, przestudzonego masła
  • 250 mąki
  • 200g cukru
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 pełne łyżki kakao
  • 250ml coli
  • 50ml mleka
  • 15g przyprawy do piernika

W jednej misce wymieszać wszystkie składniki mokre, a w drugiej suche. Zawartość obu misek połączyć. Wymieszać rózgą tylko do połączenia składników. Ciasto przelać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia o wymiarach 25x38cm. Piec w temperaturze 180o przez 20-25 minut. Ostudzić

Galaretka pomarańczowa:

  • 2,5 kg dojrzałych, soczystych pomarańczy
  • 1 szklanka cukru
  • 11 łyżeczek żelatyny

2 kg pomarańczy obrać i wyfiletować tak, by cząstki owoców były całkowicie pozbawione białych błonek (inaczej galaretka będzie gorzka). Najlepiej filetować pomarańcze nad miską, tak by nie zmarnować soku. Wycisnąć sok z wszystkich pozostałych części owoców. Z pozostałego pół kilograma owoców także wycisnąć sok. Mi w ten sposób powstało 2,5 szklanki soku z pomarańczy.

Cukier równomiernie rozsypać na całej patelni. Zalać 6 łyżkami wody. Podgrzewać na małym ogniu, aż cukier się rozpuści. Zwiększyć ogień i podgrzewać aż karmel będzie jasno złoty. Wrzucić pomarańcze i wlać sok z pomarańczy. Ostrożnie mieszając, chwilę jeszcze podgrzewać aż karmel się rozpuści. Zdjąć z ognia. Dolać wody, tak by łącznie było 4 szklanki płynu (ja miałam 2,5 szklanki soku z pomarańczy, dolałam więc 1,5 szklanki wody). Żelatynę rozpuścić w 0,5 szklanki wody. Wlać do pomarańczy, wymieszać. Odstawić do wystudzenia.

Tężejącą galaretkę z pomarańczami wyłożyć na spód piernikowy. Włożyć do lodówki, do stężenia.

Krem czekoladowy:

  • 800ml śmietany 30%
  • 300g gorzkiej czekolady

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, przestudzić. Czekolada powinna być płynna, ale nie gorąca. Śmietankę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać czekoladę i wymieszać na najniższych obrotach miksera lub łyżką. Wyłożyć krem na stężałą galaretkę. Schłodzić, najlepiej przez noc. Przed podaniem oprószyć gorzkim kakao.

 

Kostka straciatella z malinami

                                          Jeśli szukacie przepisu na lekkie i orzeźwiające ciasto świąteczne, to dobrze trafiliście. Święta to przecież nie tylko piernik, sernik i makowiec. Moje dzisiejsze ciasto nie jest żadnym odkryciem. To połączenie klasycznych smaków, a więc czekolady, śmietanki i malin. Po prostu czasami warto postawić na klasykę. Polecam!

przepis własny

DSC_0077d

Ciasto czekoladowe:

  • 250g mąki
  • 200g cukru
  • 4 kopiaste łyżki kakao
  • 250g roztopionego, przestudzonego masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250ml coli
  • 2 jajka
  • 70ml mleka

W osobnych miskach wymieszać składniki mokre i suche. Zawartość obu misek połączyć i krótko wymieszać rózgą (tylko do połączenia składników). Ciasto przelać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia o wymiarach 25x38cm. Piec w temperaturze 180o przez 20-25 minut lub do suchego patyczka.

Krem straciatella:

  • 1kg gęstego jogurtu straciatella (może być też naturalny albo waniliowy)
  • 600ml śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 100g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 7 łyżeczek żelatyny

Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody. Śmietanę ubić na sztywno. Dodać jogurt, cukier puder i zmiksować (jeżeli używamy jogurtu naturalnego, cukru trzeba dodać więcej). Wlać przestudzoną żelatynę i zmiksować. Dodać czekoladę i wymieszać łyżką. Wylać krem na ciasto czekoladowe, włożyć do lodówki, do całkowitego stężenia.

Dodatkowo:

  • 400g malin
  • 2 galaretki malinowe

Galaretki rozpuścić w 900ml wrzątku (nieco mniej niż na opakowaniu). Maliny ułożyć na cieście. Zalać tężejącą galaretką. Schłodzić.