Ciasteczka dyniowe z powidłami śliwkowymi

Zwykłe kruche ciastka, wzbogacone o puree z dyni. Dlatego są cudownie żółte. Dodałam do nich powidła śliwkowe, bo dla mnie dynia i śliwki to połączenie idealne. Najlepiej smakują w dniu pieczenia, bo później miękną.

Składniki:

  • 400g mąki
  • 250g masła
  • 4 łyżki puree z dyni
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g cukru pudru
  • powidła śliwkowe

Wszystkie składniki oprócz powideł wrzucić do miski i szybko zagnieść. Schłodzić przynajmniej przez godzinę. Po tym czasie odrywać kawałki wielkości orzecha włoskiego. Formować kulki, spłaszczać, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Robić w ciastkach dziurki, głębokie, aż do blachy i wypełniać je powidłami. Piec w temp. 200st przez 15-20 minut lub do zrumienienia.

Ciasteczka kokosowe z białą czekoladą

Odkryłam ostatnio dużo fajnych przepisów na ciasteczka. Na dzisiaj kokosowe z białą czekoladą. Kruche ciasteczka z rozpływającą się w ustach białą czekoladą, zasmakują każdemu. Bardzo polecam!

przepis z bloga wypiekibeaty.com

Składniki:

  • 125g miękkiego masła
  • 150g cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 300g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 80g wiórek kokosowych
  • 100g białej czekolady, posiekanej

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i wiórkami kokosowymi, odłożyć. Masło zmiksować z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko i zmiksować. Porcjami wsypywać mąkę z wiórkami, dodać posiekaną czekoladę. Zmiksować tylko do połączenia składników. Porcje ciasta wielkości orzecha włoskiego formować w kulki, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, lekko spłaszczać. Piec w temp. 180st przez 10-15 minut. Zdejmować z blachy gdy przestygną.

Ciasteczka czekoladowe z krówkami

Ciasteczka mocno kakaowe, z niespodzianką w środku w postaci krówki. Chrupiące z wierzchu, mięciutkie w środku. Smakowały wszystkim. Z jednej porcji wychodzi ok. 25 ciastek, ale polecam przygotować od razu co najmniej 2 porcje. Trudno się od nich oderwać. Spróbujcie!

przepis znalazłam tutaj, dziękuję

Składniki:

  • 100g cukru
  • 110g miękkiego masła
  • 1 duże jajko
  • 170g mąki
  • 35g kakao
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 12 krówek

Krówki pokroić na pół. Pozostałe składniki wrzucić do miski i szybko zagnieść. Schłodzić w lodówce przez 15 minut. Z ciasta odrywać kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczać, układać krówkę, dokładnie sklejać, formować kulki. Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach. Piec w temperaturze 180st przez 10 minut. Odczekać, aż ciastka stwardnieją przed ściągnięciem z blachy.

Śmietanowe ciasteczka z serem i morelami/czekoladą

Ciasto na kwaśnej śmietanie, jedno z moich ulubionych do ciasteczek. W trakcie pieczenia listkuje się prawie jak ciasto francuskie. Dzisiaj do wyboru wersja z serem i morelami lub z serem i czekoladą. Obie pyszne. Do nadzienia użyjcie dobrej jakości sera mielonego, ale sprawdzi się także twaróg w kostce. Upieczcie i zabierzcie na letnią wycieczkę!

Składniki:

  • 28 dag mąki pszennej
  • 25 dag masła lub margaryny
  • 5 łyżek gęstej kwaśnej śmietany
  • 1 żółtko
  • 300g sera białego (dobrej jakości z wiaderka lub twarogu)
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • kilka moreli/ tabliczka gorzkiej czekolady

Mąkę pszenną, żółtko, śmietanę, masło wrzucić do miski i szybko zagnieść. Schłodzić w lodówce przez min. godzinę. Ser wymieszać z cukrem i mąką ziemniaczaną. Morele pokroić w grubsze plasterki. Wałkować ciasto na grubość ok 5mm, wykrawać kwadraty dowolnej wielkości. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niedużych odstępach. Na środek każdego kwadratu nakładać po 2 łyżeczki sera i plasterki moreli lub kostkę czekolady. Piec w temperaturze 180st przez 25-30 minut do mocnego zarumienienia.

Markizy z rabarbarem

Jeszcze jeden przepis na rabarbar. Przygotowując ostatni torcik, zrobiłam dużą porcję dżemu z rabarbaru, który następnie zamknęłam w słoiczkach. Był jak znalazł do przełożenia kruchych ciasteczek. Jeszcze sporo zostało także to nie koniec przepisów z rabarbarem.

przepis własny

Kruche ciasto:

  • 260g mąki pszennej
  • 40g budyniu waniliowego
  • 200g masła
  • 1 jajko
  • 70g cukru pudru
  • 1 łyżka zimnej wody

Wszystkie składniki szybko zagnieść. Ciasto owinąć folią i schłodzić w lodówce przynajmniej przez godzinę. Po tym czasie przygotować blaszki, wysmarować masłem. Z ciasta formować kuleczki, układać na blaszce i rozpłaszczać widelcem. Piec w temp. 180st przez 20 minut lub do zrumienienia.

Dżem rabarbarowy:

  • 500g rabarbaru
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki wody

Rabarbar pokroić na kawałki 2cm, wrzucić do garnka, zasypać cukrem. Gotować na małej mocy palnika, aż rabarbar się rozpadnie, a sok odparuje. Wystudzić.

Ciasteczka przekładać dżemem z rabarbaru. Z podanego przepisu dżemu wychodzi więcej niż potrzeba do ciasteczek. Można go zużyć np, do naleśników albo upiec podwójną porcję ciastek.

Kruche ciasteczka makowe

Najprostsze, kruche ciasteczka. Lekko cytrynowe, z makiem, oprószone cukrem pudrem. Idealne do popołudniowej herbaty.

Składniki:

  • 250g mąki pszennej
  • 50g mąki ziemniaczanej
  • 200g masła
  • 70g cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka i sok z 1 cytryny
  • sok z pół pomarańczy
  • 3 łyżki suchego maku
  • cukier puder do oprószenia

Wszystkie składniki szybko zagnieść. Schłodzić w lodówce co najmniej przez godzinę. Po tym czasie ciasto rozwałkować na ok. 5mm i foremką wykrawać dowolne kształty. Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Piec w temp. 180st. przez 12-15 minut lub do zrumienienia. Jeszcze lekko ciepłe oprószyć cukrem pudrem.

Ciastko z kawałkami czekolady

Nie ma prostszego sposobu na przygotowanie ciasteczek. Pieczemy ciasto w dużej foremce i kroimy na kwadraty. Przepis jest tylko z czekoladą, ale próbowałam ich już z czekoladą i orzechami. Możecie próbować dowoli, będą tu pasowały rodzynki, wiórki kokosowe, suszona żurawina. Jak tylko chcecie, polecam!

Przepis z mojewypieki.com

Składniki:

  • 115 g masła
  • 150 g cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 duże jajko
  • 200 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki soli
  • 200 g czekolady posiekanej, gorzkiej lub mlecznej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Masło i cukier utrzeć na jasną, puszystą masę. Dodać jajko i wanilię i utrzeć do połączenia się składników. Dodać mąkę z sodą oczyszczoną i solą, zmiksować. Dodać większą część czekolady (odrobinę odłożyć na wierzch) i zmiksować, tylko do połączenia się składników. Formę o wymiarach 23 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać. Posypać odłożoną czekoladą. Piec w temperaturze 175ºC, z termoobiegiem, przez około 20 – 22 minuty lub do lekkiego zbrązowienia się ciastka. Wyjąć, wystudzić, pokroić na kwadraty.

Eklery malinowo-jogurtowe

Już za niedługo pojawią się pierwsze sezonowe owoce. Czas najwyższy więc opróżniać zamrażarkę. Eklerki sprawdzą się zawsze. Dzisiaj wersja z malinami, kremem jogurtowym i białą czekoladą. Pyszne!

Ciasto parzone (na ok. 20 eklerów):

  • 80g masła
  • 1 szklanka wody
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mąki
  • 4 jajka

W garnuszku roztopić masło z wodą i solą. Do gotującej się masy wsypać mąkę i cały czas energicznie mieszając nie ściągać z ognia przez 2-3 minuty. Gotowe ciasto powinno być szkliste i powinno odchodzić od garnka. Przestudzić. Dodawać po jednym jajku, dobrze miksując po każdym dodaniu. Utrzeć na gładkie ciasto. Przełożyć ciasto do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką (u mnie Wilton 6B). Na dużą blachę wysmarowaną masłem wyciska eklery długości ok. 12cm. Piec w temperaturze 200(grzanie góra-dół) 20-25 minut, do zezłocenia. 

Nadzienie malinowe:

  • 1,5 szklanki malin świeżych, mrożonych lub ze słoiczka
  • 3-4 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny

Żelatynę namoczyć w minimalnej ilości wody. Maliny wrzucić do garnuszka, zasypać cukrem, można podlać odrobinę wody. Gotować na małym ogniu, aż owoce się rozpadną. Zdjąć z ognia, dodać żelatynę, wymieszać do rozpuszczenia. Odstawić do stężenia.

Krem jogurtowy:

  • 200g jogurtu greckiego
  • 200ml śmietanki 30%
  • 2-3 łyzki cukru
  • 3 łyżeczki żelatyny

Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody. Śmietankę ubić na sztywno, dodać jogurt, cukier i zmiksować. Dodać żelatynę i zmiksować.
Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego. Eklery przekroić na pół wzdłuż, nadziać malinami i kremem.

Dodatkowo:

  • 100g czekolady białej – u mnie malinowa
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, dodać olej, wymieszać na polewę. Ozdobić eklery czekoladą.

Makaroniki malinowe

Długo się do nich przymierzałam. To był zdecydowanie najbardziej stresujący wypiek. Najważniejsze to bardzo dokładnie trzymać się przepisu, tutaj składniki naprawdę trzeba odmierzyć co do grama. W zasadzie dobry przepis jest gwarancją sukcesu. Ja użyłam przepisu z mojewypieki.com, bo na tej stronie jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Jeśli jeszcze nie próbowaliście się zmierzyć z makaronikami to najwyższa pora!

przepis z mojewypieki.com

Składniki na około 30 makaroników:

  • 150 g zmielonych migdałów
  • 150 g cukru pudru
  • 120 g białek (podzielone na 60 g + 60 g), w temperaturze pokojowej
  • 185 g cukru (podzielone na 150 g + 35 g)
  • 50 ml wody
  • czerwony/różowy barwnik w paście/żelu

Migdały i cukier puder umieścić w malakserze. Zmiksować do połączenia, przez około 2 minuty. Przesiać przez bardzo drobne sitko do większego naczynia usuwając wszelkie większe kawałki migdałów (w to miejsce dosypać nowych, drobniejszych, zazwyczaj jest to około 1 łyżeczki). Dodać 60 g białek, dokładnie wymieszać. Dodać dowolną ilość barwnika, wymieszać. Najlepszy będzie barwnik wilton w żelu.

W misie miksera umieścić dodatkowe 60 g białek (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 35 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 150 g cukru i 50 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC .

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy – do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek (ubijamy na razie na małych obrotach – tylko podczas wlewania syropu cukrowego, by nie znalazł się na ściankach misy, ale w samych białkach, następnie obroty zwiększamy do maksymalnych), nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 – 8 minut do wystudzenia bezy.

Gotową włoską bezę dodawać do przygotowanej masy migdałowej, w trzech turach, dokładnie mieszając. Masa będzie robiła się rzadsza z każdym zamieszaniem, a w rezultacie powinna swobodnie opadać ze szpatułki w postaci gęstej, błyszczącej wstążki. To jest najważniejszy etap, masa nie może być zbyt rzadka bo makaroniki się rozleją, ale też nie może być zbyt gęsta.

Blachę do ciasteczek wyłożyć matą teflonową lub niewoskowanym papierem do pieczenia (będą potrzebne przynajmniej 3 blaszki). Gotowe ciasto makaronikowe przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Trzymając tylkę prostopadle do blachy wyciskać na blachę makaroniki o średnicy około 3 cm, pozostawiając pomiędzy nimi spore odstępy. Po wyciśnięciu, odstawić makaroniki do wysuszenia – przy dotyku nie powinny się kleić, a na ich powierzchni powinna utworzyć się cienka skorupka. Ten proces zależy od wilgotności powietrza i może trwać od 20 – 60 minut. Czasu suszenia nie należy wydłużać ‚na wszelki wypadek’, ponieważ skorupka makaroników będzie zbyt gruba.

Ja swoje makaroniki piekłam na papierze do pieczenia. Ciasto wyciskałam na stronę niewoskowaną papieru, a wcześniej na drugiej stronie narysowałam kółeczka o średnicy 3cm. Suszenie u mnie zajęło 40 minut.

Piec w temperaturze 160ºC z termoobiegiem przez około 12 – 15 minut. Makaroniki nie powinny się zarumienić. Jeśli tak się dzieje, temperaturę należy obniżyć i wydłużyć czas pieczenia. Upieczone wyjąć z piekarnika, pozostawić na macie lub papierze do pieczenia do całkowitego wystudzenia. 

Gotowe makaroniki ściągać delikatnie z blaszki, przekładać malinowym kremem.

Krem malinowy:

  • 250 g serka mascarpone, w temperaturze pokojowej
  • 100 g białej czekolady malinowej, roztopionej
  • opcjonalnie zwykła biała czekolada i 40g świeżych malin

Serek mascarpone zmiksować z roztopioną czekoladą i malinami. Odstawić na chwilę do lodówki do zgęstnienia.

Ciasteczka zajączki migdałowe

Kruche ciasteczka migdałowo-pomarańczowe. W kształcie zajączków będą idealne na Wielkanoc. Proste, szybkie w przygotowaniu. Możecie je posypać cukrem albo upiec same i polukrować.


Składniki:

  • 300g mąki pszennej
  • 150g masła
  • 100g marcepanu
  • 70g cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka z jednej pomarańczy
  • sok z pół pomarańczy
  • 1 budyń waniliowy
  • 1 cukier migdałowy
  • białko i cukier do posmarowania ciasteczek

Wszystkie składniki szybko zagnieść. Schłodzić w lodówce co namniej przez godzinę. Po tym czasie ciasto rozwałkować na ok. 5mm i foremką wykrawać zajączki. Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Posmarować białkiem i posypać cukrem. Piec w temp. 180st. przez 12-15 minut lub do zrumienienia.